środa, 28 sierpnia 2013

Sally Hansen 160 cherry red

Witajcie :)

Skoro wczoraj było na czarno, to dziś trochę na czerwono.
Czerwono, czyli piękna czerwień od Sally Hansen nr 160 cherry red.











Lakier zamknięty jest w podłużnej szklanej (oczywista oczywistość) butelce z tradycyjnym pędzelkiem, którym operuje się bardzo dobrze. Konsystencja jest świetna, bo nawet przy nadmiernym nabraniu lakieru można go zebrać pędzelkiem i nie pozostają smugi. 
Jeśli chodzi o trwałość, to dziś kończy się trzeci dzień kiedy bez uszczerbku noszę go na pazurach.
Ogólnie lakier bardzo mi przypadł do gustu, a że lubię czerwienie stanął wśród moich faworytów. 

A Wam się podoba? 

Pozdrawiam ;)

15 komentarzy:

  1. swietny kolorek ..bardzo mi sie taki podoba..kocham czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej lubię czerwone lakiery.

      Usuń
  2. bardzo lubię czerwień na pazurkach, to taka klasyka :) ładny ten Twój :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Za czerwonym ogólnie nie przepadam ale na paznokciach wręcz uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również uwielbiam czerwienie, wszelkiej maści ;)
    Śliczny Twój kolorek, taki intensywny, nasycony, cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tych wszystkich słowach zaczyna podobać mi się jeszcze bardziej :)

      Usuń
    2. No pewnie, jest genialny Kochana ;)

      Usuń
  5. Piękny kolor i świetny post. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna czerwień! kocham czerwone pazury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. To mój ulubiony kolor paznokci.

      Usuń
  7. Bardzo ładny nasycony kolorek:)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń