sobota, 20 lipca 2013

Inglot Nails - Pastel Collection 969

Witajcie :)

Znów mnie dzisiaj poniosło i kupiłam kolejny lakier z Inglota. Jest to lakier nr 969 z pastelowej kolekcji w kolorze, jakby to ująć, jasnej letniej zieleni z odrobiną perły (albo mi się wydaje). Oczywiście zdjęcia trochę przekłamują kolor i gdy chciałam zrobić zbliżenie stawał się bardziej niebieski, a to nieprawda.
Urzekła mnie ta barwa, a właściwie jakbym mogła, to kupiłabym z 90% lakierów z Inglota (nie mówiąc o innych), bo większość mnie kręci;).
No sami popatrzcie i oceńcie.
A jeśli chodzi o aplikację, to wyjątkowo trudno było mi pomalować nim paznokcie. Jakoś się ciągnie i robi smugi, ale nie wiem czy muszę go lepiej "rozgryźć" czy trochę jest nieświeży (w to wątpię). Myślę też, że pędzelek jest trochę nie taki jaki powinien być. Ja wolę te grubsze i płaskie, a tu mamy jak zwykle cienki pędzelek, którym trzeba się namachać, aby pokryć "trudnym" lakierem "trudne" paznokcie.
 








Pozdrawiam lazurowo ;)


10 komentarzy:

  1. kolor piękny, ale szkoda, że trudny w obsłudze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę trudny niestety. I bardziej zielony niż na zdjęciach. A fajnie też wygląda 1 warstwa tego lakieru a na nią też 1 warstwa lakieru wybielającego (Inglot nail whitener).

      Usuń
  2. Kolor jest piękny, ale ja nie lubię lakierów Inglota. Są dla mnie za rzadkie i mają paskudne pędzelki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie, pędzelki mogliby zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  4. przejadły mi się takie kolory, ale inna pastela: czemu nie?;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorek rewelacyjny, na lato idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Zaczynam go lubić mimo pedzelka ;-)

      Usuń
    2. Z czasem da się oswoić Jolu, miałam tak z kilkoma lakierami ;)

      Usuń
  6. Kolor ładny, ale szkoda, że trudny w użyciu ;)

    OdpowiedzUsuń