Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eyeliner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eyeliner. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 kwietnia 2013

AFRICA...

Witajcie :)

Dziś przybyła do mnie paczuszka z kilkoma kosmetykami, które zamówiłam sobie ze sklepu internetowego.
Moje zamówienie dotyczyło:
- Africa W7 (14,50 zł)
- Candy floss W7 (14,50 zł)
- High lights technic (9,90 zł)
- blue i brown gel eyeliner technic (7,90 i 5,90 zł).
Zamówiłam te produkty, bo byłam ich po prostu ciekawa, a że wiele osób je poleca chciałam też sama je wypróbować i uzupełnić braki w kosmetyczce ;)



Africa - bronzer/róż



Candy floss - róż/
rozświetlacz


High lights - rozświetlacz
Eyelinery







Jako że otrzymałam je dzisiaj jeszcze dobrze ich nie przetestowałam, ale jak na pierwsze próby wydają się ok.
Większość z Was je zna, więc ja nic nowego tu nie odkryję.
Africa wg mnie może służyć lepiej jako róż niż bronzer, a Candy floss jako rozświetlacz lub róż dla bladolicych takich jak ja.
High lights, wiadomo - rozświetli nasze policzki.
Co do eyelinerów, to co namalowałam na ręce dla pokazania Wam kolorów jest nie do zdarcia. Nieźle trzeba się naszorować żeby je zmyć. Jak ja to zmyję z oka? ;))

Ogólnie jestem zadowolona, tym bardziej, że koszt tych kosmetyków nie jest wysoki.

Pozdrawiam:)



sobota, 6 kwietnia 2013

Żelowa konturówka do oczu Inglot

Witajcie :)

Dziś mam na oku żelowy eyeliner firmy Inglot. W mym posiadaniu znajdują się (na razie) dwa kolory: oczywiście super czarny nr 77 oraz filetowy nr 75. Obydwa są rewelacyjne, a to chociażby z powodu jakże łatwej aplikacji, wspaniałej trwałości, konsystencji, jakości, wydajności i wszystkiego innego co najlepsze. Jeśli szukacie czegoś super na oko, to serdecznie polecam te eyelinery.






Pozdrawiam ;)

niedziela, 3 marca 2013

Inglot - moja kolorowa miłość


Witajcie :)

      Kosmetyki firmy Inglot znane są zapewne wszystkim, jeśli nie z doświadczenia, to chociażby ze słyszenia.
Jakiś czas temu zakupiłam kilka kosmetyków z tejże firmy. 
Były to dwa matowe cienie umieszczone w czarnej kasetce z lusterkiem, eyeliner w kremie nr 77, tusz do rzęs pogrubiający i wydłużający rzęsy, oddychający lakier do paznokci nr 655 w kolorze niebieskogranatowym, ja jak to określam - jeansowym, róż do policzków, pomadka w kremie w kolorze malinowo-różowym, żółty kremowy korektor. Dzięki zakupowi takiej ilości kosmetyków w promocji otrzymałam chusteczki do demakijażu oraz mini masło do rąk i paznokci.




Przejdźmy do skromnego opisu moich skarbów.



Cienie, jak już wcześniej wspomniałam, są matowe. Wybrałam takie, bo ogólnie wolę maty, a jeśli chodzi o kolor są to nr 350 (beż wpadający w szary)i 390 (brudny pastelowy róż). Jeden jak i drugi stanowią świetną podstawę do codziennego makijażu. Magnetyczna kasetka z lusterkiem jest wykonana porządnie i dodaje im klasy. Aplikacji oczywiście standardowo aplikatorem (dodatek w kasetce), pędzelkiem lub palcem jak kto woli ;)
No i najważniejsze - trwałość. Te cienie są rewelacyjne. Trzymają się na powiekach przez cały dzień, nie zbierają się w zagłębieniach powieki itd. Po prostu szał, nie ma lepszych.



Teraz róż do policzków. Kolor 55, 6 g w opakowaniu. Oczywiście w kasetce magnetycznej. Kolor to taki przybrudzony róż, o matowym wykończeniu. Bardzo go lubię, bo łatwo się aplikuje, utrzymuje się cały dzień, no i lubię ten kolor.




Pomadka do ust kolor 63, malinowy róż, 4,5 g w słoiczku. Konsystencja kremowa, aplikacja łatwa i przyjemna. Kolor ładny i naturalny. Takie lubię.
Korektor w kremie nr 64, żółty. Może być pod oczy i na niedoskonałości na twarzy, zwłaszcza te czerwone. Konsystencja jest kremowa, choć trochę tępa. Ładnie kryje, ale pod oczami troszkę trzeba popracować.
Konturówka do powiek w żelu w kolorze 77, czyli czerń i to czerń głęboka. Świetna w aplikacji, bo łatwa i trwała. Trzyma się cały dzień, nie osypuje się, nie rozmazuje. Rewelacja.




Oddychający lakier do paznokci nr 655, 11 ml. Nie zawiera szkodliwego toluenu, formaldehydu, ftalanu dibutylu i kamfory, cokolwiek to znaczy ;) Lakier jest w kolorze ciemnoniebieskim. Ma tradycyjny cienki pędzelek. Aplikacja jest łatwa, bo lakier dobrze się rozprowadza i kryje już jedną warstwą. Co do trwałości, to trzyma się tak ze trzy dni, więc ok. Podoba mi się ten kolor.

      Podsumowując te moje opisiki, z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że popełnienie tych zakupów było bardzo dobrą inwestycją, bo kosmetyki te są jak dla mnie świetne.

Pozdrawiam ;)